Zmiany i kryzysy są nieodłączną częścią życia człowieka. Dużo ludzi od nich ucieka, dużo ludzi się ich obawia. Ludzie boją się, że życie płynie, chcieliby je urządzić raz na zawsze, a to niemożliwe. Potem mają poczucie niesprawiedliwości, że tyle się natrudzili, a to nie wystarczy.

Ale powiedzmy sobie jasno – bez zmiany i kryzysu nie ma życia. Prędzej, czy później one w życiu człowieka następują.

Dlaczego są tak trudne dla większości z nas? Po pierwsze zmuszają nas do opuszczenia strefy komfortu. Po drugie – niosą za sobą niepewność. To niełatwe, ale właśnie to nas rozwija, pobudza i pozwala siebie odkryć.

Czasami zmiany dokonujemy sami – decydując się np. na nową pracę, a czasem przynosi nam je los – i z takim czymś mierzymy się właśnie teraz. Wydaje się, że wobec tych drugich jesteśmy bezradni. Nie jest to jednak prawdą. Od nas samych zależy bowiem jak na zmiany te zareagujemy – czy wpadniemy w panikę, damy się zdominować lękowi, czasem zupełnie niewspółmiernemu do sytuacji, pozwolimy czynnikom zewnętrznym przejąć kontrolę nad naszym dobrostanem. Czy będziemy umieli wyciągnąć z niej najlepsze co tylko jest możliwe w danej sytuacji.

Ważne jest by umieć postrzegać zmianę, nie tylko jako przeszkodę, ale też jako szansę. Może być to trudne, ale nawet z sytuacji, które pozornie nie mają dobrych stron, można wyciągnąć cenne wnioski, naukę, możliwość rozwoju i lepszego poznania samego siebie.

Mamy w sobie dużo zasobów, bardzo dużo mocy i możemy sobie radzić, ale nie możemy sobie radzić przy pomocy starych strategii, ponieważ wpadniemy w te same koleiny. Dlatego ważne jest, by się rozwijać. Można zacząć choćby od czytania książek psychologicznych. Serdecznie zapraszam do moich!

Ważne jest też podejście do samego siebie w procesie zmiany. Okaż sobie zrozumienie. Nie gań się, za to, że czujesz strach. Chwal się, gdy ci się coś uda. Wspieraj się, powiedz sobie: „Dasz sobie radę kochanie”. Gdy nauczysz się dostrzegać sukces w każdym kroku, który prowadzi cię do zmiany, poczujesz w sobie moc.

Na koniec przypomnę arcymądrą modlitwę o pogodę ducha:

"Boże, użycz mi pogody ducha,

abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,

odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,

i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego".