Składniki:
1kg poledwicy wołowej
1/2 szklanki bulionu mięsnego
puszka gruszek konserwowych
2 łyżki octu winnego
pół łyżeczki imbiru
olej do smażenia
5 dag cukru
2 gozdziki
sól
Słowa kluczowe
Charakterystyka dania
Porcje: dla 4 osób
Czas: dłużej niż 120 minut
Trudności: średnio łatwy
Koszt: do 80 zł
 

Sposób przyrządzania

Otwieram puszkę gruszek. Gruszki odsączam, a sok przelewam do sporego szklanego naczynia, dodaje ocet, imbir, zmiażdżone goździki. polędwice kroję w średnio grube plastry. Lekko sole i wkładam do naczynia z zalewą. Tak przygotowana polędwica (niestety) musi postać około 12 godzin, czyli całą noc. Następnego dnia zaczynam od wyjęcia plastrów polędwicy z zalewy i dokładnego ich osuszenia, następnie nastawiam patelnię, rozgrzewam oliwę i smażę polędwicę aż do silnego zrumienienia. Co pewien czas smaruję wierzchnią stronę płatów polędwicy marynatą. A teraz pora na gruszki Kroję je na połówki, przygotowuję drugą patelnię, rozgrzewam olej, sypię szczyptę imbiru i rzucam na to gruszki, dbając o to, aby się rozgrzały. Po około 5-7 minutach dolewam odrobinkę zalewy, dodaję łyżkę cukru i staram się gruszki kandyzować. Przyszła właściwa pora na połączenie wszystkich głównych składników. Dodaję gruszki do mięsa, dolewam pól szklanki zalewy, w której się wcześniej marynowała polędwica, doprawiam połową szklanki gorącego bulionu mięsnego i gotuję jeszcze przez 5 minut. Danie wygląda zachęcającą. Smacznego dla wszystkich
Wszystkie przepisy